Pyta wróbel: “Panie jeżu,
Co to pan ma na kołnierzu?”
“Mam ja igły, ostre igły,
Bo mnie wróble nie ostrzygły!”
Jan Brzechwa, Jeż

Korzystając z niezwykle pięknej pogody wyruszyłam na spacer. Poza pochłanianiem październikowej aury, wyprawie przypisywał dodatkowy cel – w ubiegłym roku moja młodsza siostra pokazała mi, jak wykonać ozdobny bukiet z kolorowych liści. Pomyślałam, że miłym akcentem staną się własnoręcznie wykonane kwiaty w nowym mieszkaniu. Szurając butami po jesiennym dywanie rozpoczęłam kolekcjonowanie, a tu, o! Odkryłam, że pod stertą liści schował się mały jeżyk.

https://sensitiva.pl/wp-content/uploads/2014/10/BeFunky_null_1.jpg.jpg

Wrzesień, październik, listopad to czas jeżykowego szaleństwa. Jeżyki wykonujemy w przedszkolach, w domach, na świetlicach z przeróżnych materiałów i w przeróżnych technikach. Dorosłym jeżyki się nudzą, mając ileś tam wiosen (czy jesieni) jest to praca a la “odgrzewany kotlet”. Jednak u dzieci, zwłaszcza młodszych, jak bum było, tak bum jest. Dotrzymam więc kroku jesiennej tradycji, a post o bukiecie z liści odkładam na kolejne podejście.

 

WYKONALIŚMY…

JEŻ super zwierz

POTRZEBUJECIE…

  • plastelina/ glina – korzystaliśmy z gliny samoutwardzalnej
  • brązowa farba
  • cekiny
  • małe szpilki
  • czerwony barwnik do jajek – możecie użyć farb
  • patyczki do uszu
  • nożyczki
  • kordonek/ nici/ cienki sznureczek
  • słoiczek/ pojemniczek z wodą na rozpuszczenie barwnika do jajek
  • słoiczek z niewielką ilością wody – woda pomaga ugniatać glinę, uplastycznia ją; najbezpieczniej jest zamaczać w wodzie paluszki, żeby bawić się w glinie a nie w błotku

WARTO WIEDZIEĆ…

We wcześniejszym poście wspominałam, dlaczego warto organizować dziecku zabawę z plasteliną. Podobnie jak w przypadku plasteliny, wyrabianie gliny stymuluje rozwój dziecka w zakresie motoryki małej. Z gliny można wykonać bardzo wiele rzeczy (m.in. koraliki, figurki, płaskorzeźby), dlatego zabawy z wykorzystaniem gliny wpływają na rozwój wyobraźni i kreatywności. Praca z gliną wycisza, skupia uwagę, ćwiczy koncentrację. Ponad to pomaga nauczyć się cierpliwości i planowania swoich działań.

 

KROK PO KROKU

Wygospodarowaliśmy kawałek stołu do pobrudzenia. Ułożyliśmy potrzebne rzeczy: kawałek gliny samoutwardzalnej, różne kolory barwników do jajek i patyczki do uszu, które ciach ciach ciach ✄ ✄ ✄ porozcinaliśmy na połowy.

JEŻ super zwierz
JEŻ super zwierz

UPS! Jeszcze woda. Część wody ze słoiczka przelaliśmy do mniejszego pojemnika, w którym z czasem rozpuściliśmy wybrany kolor barwnika.

JEŻ super zwierz
JEŻ super zwierz

Paluszki zamoczyliśmy w wodzie i zaczęliśmy ugniatać glinę. Napociliśmy się przy tym zadaniu ogromnie! Trzeba wygnieść, ponaciskać, znowu wygnieść. A jak glina będzie w miarę plastyczna uformować z niej kulkę.

JEŻ super zwierz
JEŻ super zwierz

Chcieliśmy obudzić zwiniętego w kulkę jeżyka, więc ugniataliśmy kulkę tak, aby pojawiał się nam mały ryjek z noskiem. Pomogliśmy sobie lekko mokrymi paluszkami, żeby glina mocno nie pękała.

JEŻ super zwierz
JEŻ super zwierz

O, tak nam wyszło.

JEŻ super zwierz
JEŻ super zwierz

Na oczka dla JEŻa super zwierza wybraliśmy dwa rodzaje cekinów. Nakładając jeden na drugi, za pomocą niewielkich szpilek, wpięliśmy je do uformowanej gliny.

JEŻ super zwierz
JEŻ super zwierz

TADAM!

JEŻ super zwierz
JEŻ super zwierz

Wszystko takie jesienne, to kołnierz jeża również zrobiliśmy jesienny. Wybraliśmy czerwony barwnik do jajek. Rozpuściliśmy go w wodzie i kolejno zamaczaliśmy patyczki…

JEŻ super zwierz
JEŻ super zwierz

…i nakładaliśmy jako igły na grzbiet jeżyka.

JEŻ super zwierz
JEŻ super zwierz

Jeż wyglądał trochę smutno…

JEŻ super zwierz
JEŻ super zwierz

…więc dodaliśmy mu otuchy nakładając dodatkowe, połyskujące igły.

JEŻ super zwierz
JEŻ super zwierz

Brązową farbą namalowaliśmy brązowy nosek.

JEŻ super zwierz
JEŻ super zwierz

I JEŻ super zwierz gotowy! Od przyszłego tygodnia będzie można się z nim witać w naszej poradni. Zapraszamy!

JEŻ super zwierz
JEŻ super zwierz

PSNasza mała Zosia lubi jeże, bo są kolczaste i mają miękkie brzuszki. A Wy za co lubicie jeże?