Lis się z piskiem pod cis wciska,
zębiskami z psyka błyska,
a cis ciska się na lisa:
– W lesie, lisie, ma być cisza!


W cieniu cisu lisek dyszy:
– Właśnie, cisie, szukam ciszy,
lecz się ciskasz, przecież słyszę.
Może, cisie, byłbyś ciszej…?!

Spisek Lisek!

Tak razem z dziećmi okrzyknęliśmy modę na lisa, która coraz śmielej wdziera się na salony. Przyznam szczerze, że przed wyborem tematu na bloga wahałam się LIS – SOWA – LIS – SOWA.

Sowa nadal króluje jako motyw na torbach, bluzach, breloczkach, pierścionkach, kolczykach, wisiorkach, tapetach, ba! Spotkałam się nawet z uroczą wersją owl cap. Sowę wszyscy kochają i wszyscy podziwiają. Bo sowa mądra głowa.

Jednak jesień nieuchronnie puka do naszych szaf, więc zdecydowałam się na LISA. Myślę, że przekupił mnie puchatym ogonem i pięknym, jesiennym umaszczeniem. A niech ma, ten Spisek Lisek.

 

Wykonaliśmy…

kartkę Spisek Lisek.

 

Inspirowaliśmy się…

jesiennymi plamami barwnymi.

 

Potrzebujecie…

  • dzieci
  • wolnego popołudnia
  • kawałka stołu do pobrudzenia
  • dobrej playlisty (niezmienne polecam Disney’a)
  • karton techniczny – zgięty na pół, aby jesienna kartka mogła stać na komodzie o własnych siłach
  • plastelina
  • szablony do wykrawania ciastek
  • brokat
  • niewielkie koraliki

 

Pamiętajcie…

Tworzenie barwnych plam z plasteliny, to super zabawa! Ale równie trudna. Po pierwsze należy dobrać odpowiednią wielkość kartki dla dziecka (na zdjęciach 15cmx15cm), po drugie Twoja pomoc w zabawie będzie niezbędna.

Dlaczego warto włożyć trochę wysiłku w kartkę Spisek Lisek? Zabawa z plasteliną wzmacnia u dziecka siłę mięśni i stawów, wzmacnia sprawność manualną i motoryczną oraz doskonali koordynację wzrok-ruch. Ponadto dziecko odbiera bodźce dotykowe związane z różnymi fakturami: papier, plastelina, koraliki, brokat. Można zwrócić uwagę na różnice pomiędzy nimi.

 

Krok po kroku

Wybrane kolory ugniatamy w rączkach i dzielimy na mniejsze kawałki. Wyznaczamy sobie dół obrazka oraz niebo. Środek zostawiliśmy na kolory jesiennych liści. Nie skupialiśmy się na tym jak będzie wyglądało drzewko, jak chmurka, a jak lis.

Spisek lisek
Spisek Lisek

Wszystko rozcieraliśmy na plamy, które tylko się z tym kojarzą. Jak we śnie. Jak wylany sok na gazetę.

Spisek lisek
Spisek Lisek

Dołożyliśmy kolejne, miękkie kuleczki plasteliny.

Spisek lisek
Spisek Lisek

Za pomocą szablonu do wykrawania ciastek sprawdziliśmy, gdzie mniej więcej będziemy chcieli odcisnąć liska. W tym miejscu nałożyliśmy więcej rudej i białej plasteliny.

Spisek lisek
Spisek Lisek

Uff. Rozcieranie nie należy do spraw najłatwiejszych. Do czystych również. Brudzić się nie boimy, wody też się nie boimy!

Spisek lisek
Spisek Lisek
Spisek lisek
Spisek Lisek

Wszystkie nierówności obcięliśmy za pomocą nożyka.

Spisek lisek
Spisek Lisek

 

Odcisnęliśmy liska na naszej jesiennej karcie. Pomyśleliśmy, że ciekawiej będzie nadać mu jakąś fakturę.

Spisek lisek
Spisek Lisek

Ugniataliśmy koraliki, żeby jak najmocniej ugrzęzły w naszych jesiennych plamach.

Spisek lisek
Spisek Lisek

Kiedy uznaliśmy, że opuszki palców są zmęczone, delikatnie przechyliliśmy naszą kartkę, wysypując na stolik resztę nieprzytwierdzonych do plasteliny koralików.

Spisek lisek
Spisek Lisek

Brokat się mieni, bardzo go lubimy. Trochę zielonego na trawkę…

Spisek lisek
Spisek Lisek

… i niebieskiego na niebo.

Spisek lisek
Spisek Lisek

Hurra! Spisek Lisek stanął o własnych siłach na naszej komodzie!

Spisek lisek
Spisek Lisek